Najnowsze wpłaty

Agnieszka

17/04/2026

Kwota przekazana
100zł

Anonim

17/04/2026

Kwota przekazana
100zł

Anonim

17/04/2026

Kwota przekazana
100zł

Albert

16/04/2026

Kwota przekazana
50zł

Maciej Urtnowski

16/04/2026

Kwota przekazana
100zł

Angelika, Apolonia, Milena, Zosia. Misja – boisko szkolne w Ruhango, Rwanda

760zł z 28,000zł raised

Jesteśmy wolontariuszkami Salvatti.pl Jedziemy do Rwandy. Cztery kobiety, cztery różne historie, ale jeden wspólny cel: podzielić się miłością, wiedzą i czasem.

Naszą misją jest pomoc w stworzeniu bezpiecznego boiska dla dzieci w sercu malowniczego Ruhango, gdzie Siostry Pallotynki prowadzą szkołę, która stała się drugim domem dla 225 dzieci. To miejsce, gdzie „holistyczny rozwój” nie jest tylko hasłem, ale codzienną misją. Jednak szkoła stanęła przed ogromnym wyzwaniem. Aby otrzymać oficjalną akredytację i zapewnić dzieciom bezpieczeństwo, pilnie potrzebuje profesjonalnego boiska sportowego. Obecnie maluchy z przedszkola i starszaki ze szkoły podstawowej muszą dzielić jedną, małą przestrzeń, co nie tylko utrudnia trening, ale też grozi wypadkami.

Angelika Nowak

Na co dzień pracuję w medycznym laboratorium, a w wolnych chwilach chętnie angażuję się w wolontariat wśród osób chorych czy z niepełnosprawością. W życiu towarzyszą mi słowa, że tylko miłość dzielona z innymi pomnaża się.

Bardzo lubię podróżować, poznawać nowe kultury i miejsca. Często działam spontanicznie i tak też rozpoczęła się moja przygoda z wolontariatem misyjnym, choć pragnienie wyjazdu do Afryki dojrzewało we mnie od dłuższego czasu. W pracy misyjnej jestem otwarta, gotowa nieść pomoc, tam gdzie jej najbardziej potrzeba. Chciałabym oddać swój czas i serce najmłodszym mieszkańcom Afryki, których wczesne lata nie zawsze są wypełnione beztroską i spokojem.

Apolonia Niemira

Wolontariuszka i seniorka, pełna energii i serca. Choć mam 70 lat, nigdy nie przestaję czuć ciekawości świata i chęci pomagania innym. 

Moja droga do misji w Rwandzie zaczęła się jeszcze w Niemczech, gdzie słuchałam inspirujących opowieści misjonarzy o Afryce, uczestniczyłam w spotkaniach Kościoła afrykańskiego, pomagałam przy organizacji i wysyłce paczek dla mieszkańców Afryki. To właśnie tam narodziła się we mnie myśl, że kiedyś chciałabym wyruszyć w podróż, by bardziej poznać świat tych ludzi.

Dziś jako aktywna seniorka spełniam się w wolontariacie – zarówno w Centrum Aktywności Seniora, jak i w ogrodzie zoologicznym. W ramach tego wolontariatu odwiedzamy dzieci w szkołach. Wspólnie tworzymy proste rzeczy: malujemy, pieczemy i po prostu dzielimy się radością życia. Uwielbiam tworzyć rękami: malować, szydełkować, szyć, robić na drutach i po prostu być obecna tam gdzie mogę kogoś wesprzeć.

Kocham ruch, bliskość natury, podróże. Wierzę, że najważniejsze są w życiu drobne gesty, obecność, uśmiech, przytulenie. Dlatego jadę do Rwandy. Nie po to, by „ratować świat”,  ale by być, dawać radość, uczyć się od innych i dzielić się tym co w sercu noszę. Dobro nie zna granic!

Milena Nockowska-Bernardziak

Od ponad 10 lat związana jestem z łódzką oświatą, to odpowiedzialna działalność dydaktyczna, wychowawcza i opiekuńcza. Dlatego wiem, jak ważne jest każde dziecko, jego postępy, opieka nad nim i jego poczucie bezpieczeństwa. To fundament prawidłowego rozwoju. Moją pasją i powołaniem jest uczyć się i uczyć innych. Z powodzeniem godzę zawód nauczyciela z byciem mamą i doktorantką nauk w zakresie pedagogiki. W wolnym czasie podróżuję, jeżdżę na rowerze i gram w planszówki z moimi synami. Jestem ciekawa świata, jego smaków, kolorów i zapachów.

Swój wolontariat skierowałam w kierunku pomocy osobom bezsilnym, bezbronnym i żyjącym w potrzebie, zwłaszcza tym najmłodszym. Świat dziecka jest mi bardzo bliski. Zawsze byłam otwarta na drugiego człowieka, wierząc, że historia jego życia zaczyna się od opowieści, która nadaje ton całemu późniejszemu istnieniu. Pochodzę z wielodzietnej rodziny, gdzie wszyscy zawsze traktowaliśmy się z wielkim zrozumieniem, szacunkiem i miłością. To w domu rodzinnym narodziła się we mnie empatia, potrzeba pomocy słabszym, cierpiącym i zagubionym. Dlatego pragnę nieść pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna.

W moich działaniach kieruję się słowami z Listu do Kolosan: „A nade wszystko przyobleczcie się w miłość, która jest więzią doskonałej jedności” (Kol 3,14). To właśnie z takimi pokładami miłości pragnę dzielić się tym, co mam, pragnę nieść pomoc i wsparcie drugiemu człowiekowi, a przede wszystkim tym najmłodszym, cudownym, a jednocześnie kruchym istotom. Niech mój wyjazd do Afryki przyniesie piękne owoce mojego oddania, powołania i doświadczenia.

 

Zofia Bielenin

Hej, hej, to będzie dla mnie coś zupełnie nowego — nieznany kraj, inna kultura, inni ludzie i ich codzienność. Tego świata nie da się zrozumieć inaczej niż będąc tam.

Na co dzień studiuję i wciąż jestem na etapie, w którym więcej rzeczy poznaję, niż o nich wiem. Dlatego chyba najuczciwiej jest dać na ten moment to, co faktycznie mam — swój czas i obecność. To właśnie z tym jadę. Misję widzę jako bycie obok drugiego człowieka. Obecność w jego życiu, danie mu chwili uwagi i czasu, którego potrzebuje. Bez wielkich założeń, raczej z otwartością na to, co będzie potrzebne na miejscu. To także zetknięcie się z rzeczywistością, odmienną od tej, do której przywykłam, gdzie podstawowe sprawy bywają wyzwaniem dnia codziennego.

Chciałabym po prostu być i dać tyle, ile jestem w stanie. Na tyle, na ile potrafię — i zobaczyć, co z tego wyjdzie.

Siła dla jakości

Szkoła Sióstr Pallotynek znajduje w górzystym terenie prowincji Ruhango, w społeczności silnie zaangażowanej w kulturę fizyczną i lokalne inicjatywy prozdrowotne. W tym środowisku placówka realizuje swoją wizję holistycznego rozwoju dziecka, opierając działania na mottu: „Siła dla jakości”. Misją szkoły jest przygotowanie uczniów do stania się kompetentnymi, sumiennymi i użytecznymi członkami społeczeństwa.

Cechą wyróżniającą placówkę jest jej kultura organizacyjna, łącząca wartości chrześcijańskie i humanizm z innowacyjnością, elastycznością oraz odpowiedzialnością. Cel szkoły wykracza poza standardową edukację – jest nim kształtowanie osobowości uczniów w sferze fizycznej, społeczno-obywatelskiej, moralnej i duchowej.

Szkoła realizuje państwowy program nauczania, który kładzie duży nacisk na rozwój fizyczny, jednak jej obecna infrastruktura jest niewystarczająca. Głównym problemem jest brak oddzielnych boisk dla starszych uczniów, co zmusza ich do korzystania z placu zabaw dla przedszkolaków. Powoduje to ryzyko wypadków oraz uniemożliwia prowadzenie lekcji z gier zespołowych, takich jak koszykówka czy siatkówka. Budowa boisk wewnątrz szkolnego ogrodu jest niezbędna do uzyskania pełnej akredytacji Ministerstwa Edukacji Rwandy i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim dzieciom.

Funkcjonowanie szkoły opiera się na bliskiej współpracy z rodzicami, jednak ich wkład finansowy nie jest wystarczający, by pokryć kosztowne inwestycje budowlane. Wierzymy, że każde dziecko zasługuje na najlepsze warunki do wzrostu, dlatego prosimy o wsparcie budowy boisk. Pomóż nam zamienić nasze motto w czyn – niech Twoje wsparcie stanie się realną siłą, która zapewni dzieciom w Ruhango nową jakość edukacji i bezpieczeństwa – apeluje Sr. Dative NIYIGENA – dyrektorka szkoły

Budujemy marzenia

Realizacja projektu wymaga zgromadzenia kwoty 16 000 000 franków rwandyjskich, co w przeliczeniu wynosi około 40 000 złotych. Fundusze te zostaną w całości przeznaczone na przekształcenie wewnętrznego ogrodu szkolnego w nowoczesną strefę sportową. Plan obejmuje budowę boiska wielofunkcyjnego z twardą nawierzchnią (do siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej) oraz bezpiecznego boiska do piłki nożnej.

Dla polskiego darczyńcy to kwota, która pokazuje ogromną skalę możliwości – równowartość niewielkiego samochodu w Rwandzie staje się fundamentem dla edukacji i bezpieczeństwa 225 uczniów. Stworzenie tej infrastruktury pozwoli szkole uzyskać pełną akredytację Ministerstwa Edukacji i – co najważniejsze – da dzieciom przestrzeń, w której ich rozwój fizyczny będzie szedł w parze z radością z bezpiecznej zabawy.

Siła tej szkoły drzemie w bezkompromisowym dążeniu do jakości: od edukacji, po wychowanie i opiekę. Każde działanie podejmowane w Ruhango ma na celu stworzenie dzieciom jak najlepszych warunków do startu w dorosłość. Dziś my również możemy dołożyć swoją siłę do tego projektu, stając się częścią fundamentu, na którym wyrosną przyszłe pokolenia. Wspólnie zamieńmy ten plan w rzeczywistość, dając uczniom bezpieczną przestrzeń, której tak bardzo potrzebują. Dołącz do nas i nadaj tej jakości realny kształt.

 

 

760zł z 28,000zł raised

760zł z 28,000zł raised

Jesteśmy wolontariuszkami Salvatti.pl Jedziemy do Rwandy. Cztery kobiety, cztery różne historie, ale jeden wspólny cel: podzielić się miłością, wiedzą i czasem.

Naszą misją jest pomoc w stworzeniu bezpiecznego boiska dla dzieci w sercu malowniczego Ruhango, gdzie Siostry Pallotynki prowadzą szkołę, która stała się drugim domem dla 225 dzieci. To miejsce, gdzie „holistyczny rozwój” nie jest tylko hasłem, ale codzienną misją. Jednak szkoła stanęła przed ogromnym wyzwaniem. Aby otrzymać oficjalną akredytację i zapewnić dzieciom bezpieczeństwo, pilnie potrzebuje profesjonalnego boiska sportowego. Obecnie maluchy z przedszkola i starszaki ze szkoły podstawowej muszą dzielić jedną, małą przestrzeń, co nie tylko utrudnia trening, ale też grozi wypadkami.

Angelika Nowak

Na co dzień pracuję w medycznym laboratorium, a w wolnych chwilach chętnie angażuję się w wolontariat wśród osób chorych czy z niepełnosprawością. W życiu towarzyszą mi słowa, że tylko miłość dzielona z innymi pomnaża się.

Bardzo lubię podróżować, poznawać nowe kultury i miejsca. Często działam spontanicznie i tak też rozpoczęła się moja przygoda z wolontariatem misyjnym, choć pragnienie wyjazdu do Afryki dojrzewało we mnie od dłuższego czasu. W pracy misyjnej jestem otwarta, gotowa nieść pomoc, tam gdzie jej najbardziej potrzeba. Chciałabym oddać swój czas i serce najmłodszym mieszkańcom Afryki, których wczesne lata nie zawsze są wypełnione beztroską i spokojem.

Apolonia Niemira

Wolontariuszka i seniorka, pełna energii i serca. Choć mam 70 lat, nigdy nie przestaję czuć ciekawości świata i chęci pomagania innym. 

Moja droga do misji w Rwandzie zaczęła się jeszcze w Niemczech, gdzie słuchałam inspirujących opowieści misjonarzy o Afryce, uczestniczyłam w spotkaniach Kościoła afrykańskiego, pomagałam przy organizacji i wysyłce paczek dla mieszkańców Afryki. To właśnie tam narodziła się we mnie myśl, że kiedyś chciałabym wyruszyć w podróż, by bardziej poznać świat tych ludzi.

Dziś jako aktywna seniorka spełniam się w wolontariacie – zarówno w Centrum Aktywności Seniora, jak i w ogrodzie zoologicznym. W ramach tego wolontariatu odwiedzamy dzieci w szkołach. Wspólnie tworzymy proste rzeczy: malujemy, pieczemy i po prostu dzielimy się radością życia. Uwielbiam tworzyć rękami: malować, szydełkować, szyć, robić na drutach i po prostu być obecna tam gdzie mogę kogoś wesprzeć.

Kocham ruch, bliskość natury, podróże. Wierzę, że najważniejsze są w życiu drobne gesty, obecność, uśmiech, przytulenie. Dlatego jadę do Rwandy. Nie po to, by „ratować świat”,  ale by być, dawać radość, uczyć się od innych i dzielić się tym co w sercu noszę. Dobro nie zna granic!

Milena Nockowska-Bernardziak

Od ponad 10 lat związana jestem z łódzką oświatą, to odpowiedzialna działalność dydaktyczna, wychowawcza i opiekuńcza. Dlatego wiem, jak ważne jest każde dziecko, jego postępy, opieka nad nim i jego poczucie bezpieczeństwa. To fundament prawidłowego rozwoju. Moją pasją i powołaniem jest uczyć się i uczyć innych. Z powodzeniem godzę zawód nauczyciela z byciem mamą i doktorantką nauk w zakresie pedagogiki. W wolnym czasie podróżuję, jeżdżę na rowerze i gram w planszówki z moimi synami. Jestem ciekawa świata, jego smaków, kolorów i zapachów.

Swój wolontariat skierowałam w kierunku pomocy osobom bezsilnym, bezbronnym i żyjącym w potrzebie, zwłaszcza tym najmłodszym. Świat dziecka jest mi bardzo bliski. Zawsze byłam otwarta na drugiego człowieka, wierząc, że historia jego życia zaczyna się od opowieści, która nadaje ton całemu późniejszemu istnieniu. Pochodzę z wielodzietnej rodziny, gdzie wszyscy zawsze traktowaliśmy się z wielkim zrozumieniem, szacunkiem i miłością. To w domu rodzinnym narodziła się we mnie empatia, potrzeba pomocy słabszym, cierpiącym i zagubionym. Dlatego pragnę nieść pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna.

W moich działaniach kieruję się słowami z Listu do Kolosan: „A nade wszystko przyobleczcie się w miłość, która jest więzią doskonałej jedności” (Kol 3,14). To właśnie z takimi pokładami miłości pragnę dzielić się tym, co mam, pragnę nieść pomoc i wsparcie drugiemu człowiekowi, a przede wszystkim tym najmłodszym, cudownym, a jednocześnie kruchym istotom. Niech mój wyjazd do Afryki przyniesie piękne owoce mojego oddania, powołania i doświadczenia.

 

Zofia Bielenin

Hej, hej, to będzie dla mnie coś zupełnie nowego — nieznany kraj, inna kultura, inni ludzie i ich codzienność. Tego świata nie da się zrozumieć inaczej niż będąc tam.

Na co dzień studiuję i wciąż jestem na etapie, w którym więcej rzeczy poznaję, niż o nich wiem. Dlatego chyba najuczciwiej jest dać na ten moment to, co faktycznie mam — swój czas i obecność. To właśnie z tym jadę. Misję widzę jako bycie obok drugiego człowieka. Obecność w jego życiu, danie mu chwili uwagi i czasu, którego potrzebuje. Bez wielkich założeń, raczej z otwartością na to, co będzie potrzebne na miejscu. To także zetknięcie się z rzeczywistością, odmienną od tej, do której przywykłam, gdzie podstawowe sprawy bywają wyzwaniem dnia codziennego.

Chciałabym po prostu być i dać tyle, ile jestem w stanie. Na tyle, na ile potrafię — i zobaczyć, co z tego wyjdzie.

Siła dla jakości

Szkoła Sióstr Pallotynek znajduje w górzystym terenie prowincji Ruhango, w społeczności silnie zaangażowanej w kulturę fizyczną i lokalne inicjatywy prozdrowotne. W tym środowisku placówka realizuje swoją wizję holistycznego rozwoju dziecka, opierając działania na mottu: „Siła dla jakości”. Misją szkoły jest przygotowanie uczniów do stania się kompetentnymi, sumiennymi i użytecznymi członkami społeczeństwa.

Cechą wyróżniającą placówkę jest jej kultura organizacyjna, łącząca wartości chrześcijańskie i humanizm z innowacyjnością, elastycznością oraz odpowiedzialnością. Cel szkoły wykracza poza standardową edukację – jest nim kształtowanie osobowości uczniów w sferze fizycznej, społeczno-obywatelskiej, moralnej i duchowej.

Szkoła realizuje państwowy program nauczania, który kładzie duży nacisk na rozwój fizyczny, jednak jej obecna infrastruktura jest niewystarczająca. Głównym problemem jest brak oddzielnych boisk dla starszych uczniów, co zmusza ich do korzystania z placu zabaw dla przedszkolaków. Powoduje to ryzyko wypadków oraz uniemożliwia prowadzenie lekcji z gier zespołowych, takich jak koszykówka czy siatkówka. Budowa boisk wewnątrz szkolnego ogrodu jest niezbędna do uzyskania pełnej akredytacji Ministerstwa Edukacji Rwandy i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim dzieciom.

Funkcjonowanie szkoły opiera się na bliskiej współpracy z rodzicami, jednak ich wkład finansowy nie jest wystarczający, by pokryć kosztowne inwestycje budowlane. Wierzymy, że każde dziecko zasługuje na najlepsze warunki do wzrostu, dlatego prosimy o wsparcie budowy boisk. Pomóż nam zamienić nasze motto w czyn – niech Twoje wsparcie stanie się realną siłą, która zapewni dzieciom w Ruhango nową jakość edukacji i bezpieczeństwa – apeluje Sr. Dative NIYIGENA – dyrektorka szkoły

Budujemy marzenia

Realizacja projektu wymaga zgromadzenia kwoty 16 000 000 franków rwandyjskich, co w przeliczeniu wynosi około 40 000 złotych. Fundusze te zostaną w całości przeznaczone na przekształcenie wewnętrznego ogrodu szkolnego w nowoczesną strefę sportową. Plan obejmuje budowę boiska wielofunkcyjnego z twardą nawierzchnią (do siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej) oraz bezpiecznego boiska do piłki nożnej.

Dla polskiego darczyńcy to kwota, która pokazuje ogromną skalę możliwości – równowartość niewielkiego samochodu w Rwandzie staje się fundamentem dla edukacji i bezpieczeństwa 225 uczniów. Stworzenie tej infrastruktury pozwoli szkole uzyskać pełną akredytację Ministerstwa Edukacji i – co najważniejsze – da dzieciom przestrzeń, w której ich rozwój fizyczny będzie szedł w parze z radością z bezpiecznej zabawy.

Siła tej szkoły drzemie w bezkompromisowym dążeniu do jakości: od edukacji, po wychowanie i opiekę. Każde działanie podejmowane w Ruhango ma na celu stworzenie dzieciom jak najlepszych warunków do startu w dorosłość. Dziś my również możemy dołożyć swoją siłę do tego projektu, stając się częścią fundamentu, na którym wyrosną przyszłe pokolenia. Wspólnie zamieńmy ten plan w rzeczywistość, dając uczniom bezpieczną przestrzeń, której tak bardzo potrzebują. Dołącz do nas i nadaj tej jakości realny kształt.

 

 

Wybierz metodę płatności
Dane osobiste

Zapisz mnie do newslettera
Terminy

Suma darowizn: 50zł One Time