Dla nich słońce, to ból. Filtry na okulary dla 43 osób z albinizmem, Tanzania

0zł z 6,000zł zebrano

Sara jest dziewczynką z albinizmem. Dziś jest najlepszą uczennicą w całej szkole liczącej kilkaset dzieci. Jednak jej dzieciństwo było koszmarem. Jej dom rodzinny kilkukrotnie napadano z maczetami w celu brutalnego odrąbania części jej ciała, które według wierzeń szamanów przynoszą bogactwo i szczęście. Za każdym razem ojciec zamykał dziewczynkę w ciasnej skrytce pod podłogą, wykopanej w ziemi dziurze, by uchronić ją przed śmiercią lub okaleczeniem ze strony bezwzględnych łowców. Ostatecznie, z bezradności i dla jej bezpieczeństwa, rodzice oddali Sarę do strzeżonego ośrodka z internatem. Tam może się bezpiecznie uczyć.

Cześć! Z tej strony Julia i Mikołaj – studenci optometrii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W połowie marca 2026 roku wróciliśmy z misji medycznej w Tanzanii. Polecieliśmy tam, aby wykorzystać naszą wiedzę w praktyce i przeprowadzić specjalistyczne badania optometryczne wzroku wśród osób, które na co dzień mają niezwykle ograniczony dostęp do opieki okulistycznej, w tym wśród  dzieci z albinizmem.

Tanzania uchodzi za światową kolebkę albinizmu – to najprawdopodobniej stamtąd pochodzi ta mutacja genetyczna i to tam odsetek osób dotkniętych tą chorobą jest największy na świecie. Albinizm powoduje zaburzone wydzielanie melaniny (barwnika), który jest absolutnie niezbędny w procesie prawidłowego widzenia. W efekcie nasi pacjenci zmagają się z:

  • bardzo słabą ostrością widzenia,

  • oczopląsem (nieustannym drganiem gałek ocznych),

  • zezami,

  • skrajnym światłowstrętem.

Edukacja i okulary to szansa na lepsze życie

Wybierając cel naszej misji, kierowaliśmy się nie tylko względami medycznymi, ale też przerażającym czynnikiem kulturowym. W Tanzanii wciąż żywe są wierzenia w magiczne właściwości części ciała albinosów. Z tego powodu osoby te stają się celem bezwzględnych ataków ze strony „łowców albinosów”.

Jeśli rodzice decydują się utrzymać takie dziecko przy życiu, ich codzienność zamienia się w ciągłe ukrywanie się. Te brutalne polowania to nie historia z przeszłości – to dzieje się teraz. Podczas wolontariatu osobiście poznaliśmy dzieci z takimi trudnymi historiami. Jedną z nich jest właśnie Sara, której wstrząsający los poruszył nas do głębi.

Pomoc w widzeniu – poprzez specjalistyczne okulary korekcyjne, filtry medyczne i pomoce optyczne – to dla tych dzieci jedyna przepustka do bezpiecznej przyszłości.

Dzięki naszym wspaniałym darczyńcom, na miejscu mogliśmy przekazać dzieciakom bardzo dużo lup do nauki. Lepsze widzenie oznacza bardziej efektywną naukę. A to naprawdę działa! Poznaliśmy Jovitasa – prezesa do spraw albinosów w regionie Geita. To młody, wykształcony mężczyzna na szanowanym stanowisku, który sam cierpi na albinizm i świetnie sobie radzi. Udało mu się to jednak tylko dlatego, że w odpowiednim momencie otrzymał okulary i pomoce wzrokowe.

Pomóż dzieciom z albinizmem zobaczyć więcej…

Podczas wyprawy przebadaliśmy około 200 pacjentów, w tym 43 osoby z albinizmem. Zwykłe okulary w afrykańskim słońcu nie wystarczą – potrzebna jest specjalistyczna ochrona.

Zbieramy 6 450 zł na zakup spersonalizowanych medycznych filtrów krawędziowych dla 43 dzieci. Jeden filtr kosztuje 150 zł. 

Te filtry:

  • likwidują bolesne oślepienie słoneczne,

  • poprawiają kontrast widzenia,

  • pozwalają dzieciom takim jak Sara uczyć się bez bólu i bezpiecznie poruszać.

Każdy filtr zostanie wykonany na miarę, zgodnie z wynikami naszych badań terenowych, a gotowe filtry w postaci nakładek na okulary trafią do Tanzanii JAK?.

Doświadczenia i wyniki z tej misji wolontaryjnej posłużą nam również do stworzenia pracy naukowej, która pomoże opracować standardy optometrycznych badań terenowych dla osób z albinizmem.

Dziękujemy, że pomagacie nam sprawiać, aby osoby z albinizmem w Tanzanii mogły patrzeć na świat z większym komfortem i nadzieją!

0zł z 6,000zł zebrano

0zł z 6,000zł zebrano

Sara jest dziewczynką z albinizmem. Dziś jest najlepszą uczennicą w całej szkole liczącej kilkaset dzieci. Jednak jej dzieciństwo było koszmarem. Jej dom rodzinny kilkukrotnie napadano z maczetami w celu brutalnego odrąbania części jej ciała, które według wierzeń szamanów przynoszą bogactwo i szczęście. Za każdym razem ojciec zamykał dziewczynkę w ciasnej skrytce pod podłogą, wykopanej w ziemi dziurze, by uchronić ją przed śmiercią lub okaleczeniem ze strony bezwzględnych łowców. Ostatecznie, z bezradności i dla jej bezpieczeństwa, rodzice oddali Sarę do strzeżonego ośrodka z internatem. Tam może się bezpiecznie uczyć.

Cześć! Z tej strony Julia i Mikołaj – studenci optometrii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W połowie marca 2026 roku wróciliśmy z misji medycznej w Tanzanii. Polecieliśmy tam, aby wykorzystać naszą wiedzę w praktyce i przeprowadzić specjalistyczne badania optometryczne wzroku wśród osób, które na co dzień mają niezwykle ograniczony dostęp do opieki okulistycznej, w tym wśród  dzieci z albinizmem.

Tanzania uchodzi za światową kolebkę albinizmu – to najprawdopodobniej stamtąd pochodzi ta mutacja genetyczna i to tam odsetek osób dotkniętych tą chorobą jest największy na świecie. Albinizm powoduje zaburzone wydzielanie melaniny (barwnika), który jest absolutnie niezbędny w procesie prawidłowego widzenia. W efekcie nasi pacjenci zmagają się z:

  • bardzo słabą ostrością widzenia,

  • oczopląsem (nieustannym drganiem gałek ocznych),

  • zezami,

  • skrajnym światłowstrętem.

Edukacja i okulary to szansa na lepsze życie

Wybierając cel naszej misji, kierowaliśmy się nie tylko względami medycznymi, ale też przerażającym czynnikiem kulturowym. W Tanzanii wciąż żywe są wierzenia w magiczne właściwości części ciała albinosów. Z tego powodu osoby te stają się celem bezwzględnych ataków ze strony „łowców albinosów”.

Jeśli rodzice decydują się utrzymać takie dziecko przy życiu, ich codzienność zamienia się w ciągłe ukrywanie się. Te brutalne polowania to nie historia z przeszłości – to dzieje się teraz. Podczas wolontariatu osobiście poznaliśmy dzieci z takimi trudnymi historiami. Jedną z nich jest właśnie Sara, której wstrząsający los poruszył nas do głębi.

Pomoc w widzeniu – poprzez specjalistyczne okulary korekcyjne, filtry medyczne i pomoce optyczne – to dla tych dzieci jedyna przepustka do bezpiecznej przyszłości.

Dzięki naszym wspaniałym darczyńcom, na miejscu mogliśmy przekazać dzieciakom bardzo dużo lup do nauki. Lepsze widzenie oznacza bardziej efektywną naukę. A to naprawdę działa! Poznaliśmy Jovitasa – prezesa do spraw albinosów w regionie Geita. To młody, wykształcony mężczyzna na szanowanym stanowisku, który sam cierpi na albinizm i świetnie sobie radzi. Udało mu się to jednak tylko dlatego, że w odpowiednim momencie otrzymał okulary i pomoce wzrokowe.

Pomóż dzieciom z albinizmem zobaczyć więcej…

Podczas wyprawy przebadaliśmy około 200 pacjentów, w tym 43 osoby z albinizmem. Zwykłe okulary w afrykańskim słońcu nie wystarczą – potrzebna jest specjalistyczna ochrona.

Zbieramy 6 450 zł na zakup spersonalizowanych medycznych filtrów krawędziowych dla 43 dzieci. Jeden filtr kosztuje 150 zł. 

Te filtry:

  • likwidują bolesne oślepienie słoneczne,

  • poprawiają kontrast widzenia,

  • pozwalają dzieciom takim jak Sara uczyć się bez bólu i bezpiecznie poruszać.

Każdy filtr zostanie wykonany na miarę, zgodnie z wynikami naszych badań terenowych, a gotowe filtry w postaci nakładek na okulary trafią do Tanzanii JAK?.

Doświadczenia i wyniki z tej misji wolontaryjnej posłużą nam również do stworzenia pracy naukowej, która pomoże opracować standardy optometrycznych badań terenowych dla osób z albinizmem.

Dziękujemy, że pomagacie nam sprawiać, aby osoby z albinizmem w Tanzanii mogły patrzeć na świat z większym komfortem i nadzieją!

Wybierz metodę płatności
Dane osobiste

Zapisz mnie do newslettera
Taksonomie

Całkowita kwota darowizny: 50zł One Time