Zbudujmy Sanktuarium w Kongu!
Kiwu Północne- region, który od lat boryka się z wojną i zniszczeniem, powstaje niezwykły projekt. W Buturande, na styku dróg, gdzie tysiące uchodźców koczują w prowizorycznych szałasach, buduje się Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W tym trudnym, pełnym cierpienia miejscu, gdzie każda noc to walka ze strachem, rodzi się nadzieja.
Historia Jean-Baptiste’a i Anuarite
Jean-Baptiste i jego żona Anuarite są jednymi z wielu, którzy doświadczyli piekła wojny. Jeszcze rok temu ich życie było spokojne – mieli małe poletko kukurydzy i trzy kozy. Jednak wszystko zmieniło się w jednej chwili, kiedy do ich wioski dotarły echa walk rebeliantów M23. W jednej chwili stracili dom i dobytek. Z młodszą córką uciekli przez dżunglę, słysząc za plecami huk ognia, nie wiedząc, co stało się z ich synem, który odłączył się od nich w ciemnościach.
Buturande stało się ich miejscem ucieczki, miastem, w którym koczują uchodźcy, czekając na lepsze dni. Tam, pośród strachu i głodu, Jean-Baptiste odnalazł coś, co dało mu nadzieję na przetrwanie.
Światło pośród ciemności
Pewnego dnia Jean-Baptiste usłyszał dźwięk, który nie był związany z wojną. To nie był huk wystrzałów, ale miarowy odgłos młotka uderzającego o kamień. Okazało się, że w sercu parafii św. Faustyny Kowalskiej ruszyła budowa Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Wiedział, że ludzie, którzy nie mają nic, a mimo to wnoszą kamienie na fundamenty, nie robią tego na próżno. Zapytał ich: „Dlaczego budujecie, skoro jutro mogą to zburzyć?”. Odpowiedź brzmiała: „Jeśli nie zbudujemy domu dla Boga, to nienawiść wygra ostatecznie”.
W kraju wyniszczonym przez wojny i przemoc, budowa Sanktuarium jest aktem nadziei i odwagi. To symbol tego, jak Boże Miłosierdzie może przetrwać w najbardziej brutalnych warunkach. Dzięki polskim misjonarzom, którzy przynieśli obraz „Jezu, ufam Tobie”, kult Bożego Miłosierdzia zagościł w Demokratycznej Republice Konga. Dla wielu Kongijczyków ten kult stał się siłą, która pozwala im przetrwać wojenne koszmary.
Dom modlitwy i nadziei
Obecnie, w miejscu, gdzie powstaje Sanktuarium, ludzie modlą się na rozmokłej ziemi, a każda niedziela to czas, w którym przychodzą całe rodziny, szukając nadziei. Dla nich budowa Sanktuarium to nie tylko projekt budowlany – to obietnica, że w końcu będą mieć godny i bezpieczny dom modlitwy. W tym miejscu, pełnym niepewności i zniszczenia, Sanktuarium ma stać się źródłem nadziei.
Wsparcie z Ojczyzny
W tym momencie, kiedy fundamenty pod Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Buturande już rosną, potrzeby są ogromne. Miejscowa ludność, choć dzieli się wszystkim, co ma, nie jest w stanie sama udźwignąć ciężaru budowy. „Polska Iskra Miłosierdzia” może jednak pomóc. Każda darowizna, nawet ta najmniejsza, jest cegiełką, która przybliża zakończenie budowy.
Polska, jako duchowa stolica Bożego Miłosierdzia, ma ogromną moc, by wesprzeć Kongijczyków. Iskra, o której pisała św. Faustyna, wciąż płonie i może realnie zmieniać świat. To z Polski popłynęła nadzieja, która dotarła do Konga – teraz czas, by Polska ponownie odpowiedziała na wezwanie.
Na co zostaną przeznaczone środki?
Całkowity koszt budowy Sanktuarium w Buturande wynosi około 200 000 zł. Zebrano już 2 300 zł. Koszty obejmują m.in.:
- Fundamenty i budowa ścian – 30 000 zł
- Budowa dachu – 50 000 zł
- Wyposażenie i dekoracje wnętrza – 20 000 zł
- Transport materiałów budowlanych – 15 000 zł
- Prace budowlane lokalnych rzemieślników – 25 000 zł
Każda wpłata pomoże sfinansować dalsze prace budowlane, a także zakup materiałów i pokrycie kosztów transportu. Darowizny są kluczowe, by w pełni zrealizować projekt budowy Sanktuarium i dać ludziom nadzieję na przyszłość.
Jak można pomóc?
Aby wesprzeć budowę Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Buturande, wystarczy przekazać darowiznę na specjalnie utworzone konto. Można to zrobić przez przelew bankowy lub za pośrednictwem platformy online. Każda „cegiełka” przybliża realizację tego niezwykłego projektu.
„Jezu, ufam Tobie” – Św. Faustyna
To hasło, które od lat towarzyszy dziełu Bożego Miłosierdzia, staje się hasłem przewodnim także dla budowy Sanktuarium w Buturande. Przekazując darowiznę, nie tylko wspierasz projekt budowlany, ale również stajesz się częścią tej niezwykłej misji, która ma za zadanie przynieść pokój i nadzieję w samym sercu Afryki.
Aby dowiedzieć się więcej zajrzyj tutaj: https://salvatti.edu.pl/donations/zbudujmy-sanktuarium-w-umeczonym-kongu/