Najnowsze wpłaty

Ola

29/07/2026

Kwota przekazana
20zł

Bilet do przyszłości. Edukacja dla 8 uczniów z Chiraa, Ghana

20zł z 16,170zł zebrano

Poznaj Tracy, Samsona i 500 innych powodów, dla których tu jesteśmy.

Baah Tracy (klasa III gimnazjum) musi pokonać chorobę i wykluczenie. Zmaga się z ciężką chorobą i niepełnosprawnością. W wiejskich społecznościach Ghany chora dziewczynka często spychana jest na margines i uznawana za „obciążenie” dla rodziny.  Mimo bólu i słabości, ma w sobie tyle miłości, że po szkole bezpłatnie uczy dzieci z sąsiedztwa i czyta im książki. Jest duszą swojej klasy. Tracy urodziła się w 2010 roku jako zdrowe i szczęśliwe dziecko. Jednak w wieku czterech lat zaczęła odczuwać niewyjaśniony ból nóg i ciała. W ciągu dwóch miesięcy straciła zdolność chodzenia.

Dlaczego pomagamy? Aby choroba nie odebrała jej prawa do wykształcenia i nie zamknęła jej drzwi do samodzielnego życia.

Choć Samson Tagbnubor (klasa III gimnazjum) jest dopiero nastolatkiem, na swoich barkach dźwiga już całą dorosłość. Żyje w skrajnie ubogiej, 8-osobowej rodzinie. Jego codzienność przed i po szkole to ciężka praca fizyczna. Dźwiga wielolitrowe zbiorniki z wodą z odległych punktów, w soboty pracuje na farmie, a w domu opiekuje się młodszym rodzeństwem. Mimo gigantycznego obciążenia jest wzorem odpowiedzialności i pracowitości.

Dlaczego pomagamy? Edukacja w  gimnazjum to dla Samsona jedyna szansa na zdobycie zawodu innego niż praca ponad siły na roli.

Atampure Isaiah (klasa 6) jest utalentowany, ale jego talent może zgasnąć w biedzie. Isaiah wychowuje się w środowisku, gdzie rozwój artystyczny jest uznawany za luksus, na który nikogo nie stać. Brak środków na opłatę czesnego grozi przerwaniem jego edukacji na etapie podstawowym. Ma niezwykły talent plastyczny – tworzy dojrzałe, niezwykłe rysunki o dopracowanych proporcjach i wykazuje niezwykłą wrażliwość na świat natury.

Dlaczego pomagamy? Bez wsparcia jego niezwykły talent po prostu zgaśnie. Szkoła zapewnia mu podręczniki, opłaca zajęcia i daje realną przestrzeń do rozwijania pasji.

Naszej pomocy potrzebują też Faustina (klasa III gimnajzum), Blessing (klas I szkoły podstawowej), Kilian (przedszkole), Gabriel (przedszkole) oraz Christabel (przedszkole). Dla nich wszystkich edukacja to jedyna szansa na przełamanie bariery ubóstwa. Wychowują się w skrajnie trudnych warunkach, a ich bliskich po prostu nie stać na pokrycie kosztów nauki.

Dla dzieci z Chiraa szansa na naukę to wciąż luksus, nie codzienność

Gdy mieszkasz na wiejskich terenach Ghany, sama droga do szkoły bywa próbą sił. Kilkukilometrowy marsz w palącym słońcu lub w ulewnym deszczu to dopiero początek. Na miejscu często czeka budynek bez prądu i sanitariatów, brak podręczników, a nierzadko... lekcje prowadzone wprost pod gołym niebem, w cieniu drzewa.

Na tym tle szkoła Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Chiraa jest prawdziwą wyspą nadziei. Stanowi całkowite zaprzeczenie wiejskiej codzienności Ghany. Oferuje dzieciom bezpieczne, nowoczesne zaplecze edukacyjne, stymulujące salce lekcyjne oraz troskliwą, doskonale wykształconą kadrę nauczycielską, która z pasją dba o potencjał każdego malucha.

I choć Ghana robi kroki naprzód, to dla wielu najuboższych dzieci z okolic Chiraa edukacja w tak wyjątkowym miejscu wciąż pozostaje przywilejem, na który ich rodzin po prostu nie stać.

Dlaczego wiejskie szkoły stoją przed szklanym murem?

Obecność w ławce nie oznacza nauki. Wiele dzieci spędza w standardowych szkołach długie lata, a mimo to nie potrafi sprawnie czytać, pisać ani liczyć. Wyniki państwowych sprawdzianów są alarmujące – większość uczniów z uboższych rejonów nie osiąga nawet podstawowego poziomu kompetencji.

Analfabetyzm zbiera żniwo. Zjawisko tzw. „ubóstwa edukacyjnego” sprawia, że dzieci nie rozumieją prostych tekstów pisanych, co paraliżuje ich szanse na jakąkolwiek wyższą edukację czy dobrą pracę w przyszłości.

Bariery, które dzielą najmocniej:

  • Bieda i wieś. To tutaj najwięcej dzieci nigdy w życiu nie przekracza progu szkoły.
  • Płeć. Dziewczęta znacznie szybciej tracą szansę na naukę, zmusza je do tego sytuacja domowa lub wczesne małżeństwa.
  • Niepełnosprawność. Dla dzieci z niepełnosprawnościami brak podjazdów, specjalistycznych materiałów czy przeszkolonej kadry oznacza całkowite wykluczenie.
  • Dramatyczny brak zaplecza. Większości wiejskich placówek brakuje podstawowych rzeczy: od bieżącej wody i toalet, przez zeszyty i podręczniki, aż po wykwalifikowanych nauczycieli.

Każde dziecko zasługuje na bezpieczną ławkę, książkę i nauczyciela, który da mu wiarę we własne możliwości. Dziewczęta z wiejskich domów, maluchy z ubogich rodzin i dzieci z niepełnosprawnościami nie potrzebują litości, potrzebują konkretnego wsparcia i inwestycji, które pozwolą im wyrwać się z kręgu biedy. To właśnie dlatego z całą determinacją walczymy o te maluchy – chcemy otworzyć przed nimi drzwi szkoły sióstr, na którą bez naszej i Twojej pomocy nigdy nie mogłyby sobie pozwolić.

Siostra Fides z Christabel, podopieczną drugiej grupy przedszkolnej

Każde wsparcie jest dla naszych podopiecznych krokiem w stronę bezpiecznej przyszłości. Możesz dołożyć jednorazową cegiełkę lub, do czego ciepło zachęcamy, ustawić stałą, miesięczną wpłatę.

Miesięczne wsparcie daje nam pewność, że dziecko nie zniknie z listy uczniów z dnia na dzień z powodu braku opłat, a ciepły posiłek i podręcznik zawsze będą na nie czekać.

Jak Twoja miesięczna wpłata realnie pomaga?

  • 35 zł miesięcznie – zapewnia jednemu dziecku czesne na cały rok szkolny.

  • 40 zł miesięcznie – gwarantuje dziecku ciepły posiłek każdego dnia w szkole.

  • 168 zł miesięcznie – to pełny pakiet troski (czesne, posiłki, transport i komplet podręczników na cały rok!).

Jeśli wolisz wpłacić kwotę skumulowaną (np. za semestr lub cały rok z góry), poniżej znajdziesz zestaw kosztów za semestr i rok szkolny.

Pełen koszt edukacji obejmujący czesne, posiłki, transport i opłaty szkolne za jednego ucznia wynosi:

  • 675 zł - koszt za jeden semestr
  • 2025 zł - koszt za cały rok (3 semestry)

Możesz wybrać regularną wpłatę miesięczną lub przelać dowolną, jednorazową kwotę. Twoja wpłata, niezależnie od wysokości, łączy się z innymi cegiełkami, tworząc dla dzieci z Chiraa realną szansę na lepszą przyszłość.

Siostra Aneta – nasza misjonarka w Ghanie

Czuwa na miejscu nad każdym wydatkiem, dając Ci pewność, że Twoje wsparcie idzie dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.

Siostra Aneta Grychnik – od 11 lat przebywam na misjach w Ghanie. Lubię pracę z dziećmi; przez 20 lat zajmowałam się nimi w polskiej szkole, a od dekady robię to w ghańskiej placówce. Zajmuję się dziećmi najmłodszymi: Kindergarten i Nuersery. Mam pod opieką zwłaszcza dzieci biedne z naszej szkoły, których rodzice nie są w stanie zapłacić za ich naukę. Poszukuję darczyńców, których datki pomogą pokryć koszty szkoły, czyli edukacji, jedzenia i transportu.

Każda zbiórka to realne historie konkretnych dzieci, których życie odmienia się dzięki Waszej życzliwości. W poprzednim roku szkolnym, dzięki Waszemu ogromnemu zaangażowaniu i otwartym sercom, udało się zebrać pełną kwotę 7571na czesne, dając 9 dzieciom szansę na bezpieczną i ciągłą naukę przez całe 3 semestry.

Dzięki temu wsparciu nasi podopieczni nie tylko bezpiecznie przebrnęli przez kolejny etap edukacji i uzyskali promocję do następnych klas, ale przede wszystkim zyskali poczucie stabilizacji, wiarę we własne możliwości i przestrzeń do rozwijania swoich talentów.

To, co udało się osiągnąć w zeszłym roku szkolnym, jest najlepszym dowodem na to, że nasza wspólna pomoc ma głęboki sens i przynosi trwałe owoce.

Dla dzieci z wiejskich okolic Chiraa w Ghanie szansa na naukę w dobrej, bezpiecznej szkole sióstr zakonnych to drzwiczki do zupełnie innego świata – świata, w którym znikają głód, niepewność i strach o jutro. Niestety dla większości z nich ta szansa jest poza zasięgiem wyłącznie z powodu biedy.

Właśnie dlatego po raz kolejny stajemy do walki o ich przyszłość. Zbieramy fundusze na cały nadchodzący rok szkolny dla grupy ośmiu konkretnych uczniów: Tracy, Isaiaha, Samsona, Christabel, Faustiny, Blessing, Kiliana oraz Gabriela.

Każda wpłata trafia bezpośrednio na to, co dla tej ósemki jest kluczem do normalności: opłacenie czesnego, bezpieczny dojazd do szkoły, komplet własnych podręczników oraz ciepły, pożywny posiłek, który dla wielu z nich bywa jedynym w ciągu dnia.

Te dzieci mają w sobie ogromną siłę, talent i chęć do nauki. Potrzebują jedynie kogoś, kto poda im dłoń i zdejmie z ich barków ciężar, którego nie powinny dźwigać. Pełny rok nauki jednego dziecka wraz ze wszystkim, czego potrzebuje, to średnio koszt 2 025 zł na cały rok, czyli 168 zł miesięcznie. Możesz też wesprzeć je dowolną, mniejszą kwotą lub dołożyć cegiełkę do samych posiłków czy transportu.

Nawet najmniejsza, regularna wpłata tworzy dla Isaiaha, Christabel i reszty dzieciaków bezpieczny fundament. Razem możemy sprawić, że znowu usiądą w szkolnej ławce i ze spokojem skupią się na tym, co najważniejsze – na marzeniach o swojej przyszłości.

Zobaczycie, jak maluchy z Chiraa tańczą do kultowego „W moim ogródecku”! Nauczyciele z Ghany stworzyli autorską choreografię do polskiego przeboju Rokiczanki.

20zł z 16,170zł zebrano

20zł z 16,170zł zebrano

Poznaj Tracy, Samsona i 500 innych powodów, dla których tu jesteśmy.

Baah Tracy (klasa III gimnazjum) musi pokonać chorobę i wykluczenie. Zmaga się z ciężką chorobą i niepełnosprawnością. W wiejskich społecznościach Ghany chora dziewczynka często spychana jest na margines i uznawana za „obciążenie” dla rodziny.  Mimo bólu i słabości, ma w sobie tyle miłości, że po szkole bezpłatnie uczy dzieci z sąsiedztwa i czyta im książki. Jest duszą swojej klasy. Tracy urodziła się w 2010 roku jako zdrowe i szczęśliwe dziecko. Jednak w wieku czterech lat zaczęła odczuwać niewyjaśniony ból nóg i ciała. W ciągu dwóch miesięcy straciła zdolność chodzenia.

Dlaczego pomagamy? Aby choroba nie odebrała jej prawa do wykształcenia i nie zamknęła jej drzwi do samodzielnego życia.

Choć Samson Tagbnubor (klasa III gimnazjum) jest dopiero nastolatkiem, na swoich barkach dźwiga już całą dorosłość. Żyje w skrajnie ubogiej, 8-osobowej rodzinie. Jego codzienność przed i po szkole to ciężka praca fizyczna. Dźwiga wielolitrowe zbiorniki z wodą z odległych punktów, w soboty pracuje na farmie, a w domu opiekuje się młodszym rodzeństwem. Mimo gigantycznego obciążenia jest wzorem odpowiedzialności i pracowitości.

Dlaczego pomagamy? Edukacja w  gimnazjum to dla Samsona jedyna szansa na zdobycie zawodu innego niż praca ponad siły na roli.

Atampure Isaiah (klasa 6) jest utalentowany, ale jego talent może zgasnąć w biedzie. Isaiah wychowuje się w środowisku, gdzie rozwój artystyczny jest uznawany za luksus, na który nikogo nie stać. Brak środków na opłatę czesnego grozi przerwaniem jego edukacji na etapie podstawowym. Ma niezwykły talent plastyczny – tworzy dojrzałe, niezwykłe rysunki o dopracowanych proporcjach i wykazuje niezwykłą wrażliwość na świat natury.

Dlaczego pomagamy? Bez wsparcia jego niezwykły talent po prostu zgaśnie. Szkoła zapewnia mu podręczniki, opłaca zajęcia i daje realną przestrzeń do rozwijania pasji.

Naszej pomocy potrzebują też Faustina (klasa III gimnajzum), Blessing (klas I szkoły podstawowej), Kilian (przedszkole), Gabriel (przedszkole) oraz Christabel (przedszkole). Dla nich wszystkich edukacja to jedyna szansa na przełamanie bariery ubóstwa. Wychowują się w skrajnie trudnych warunkach, a ich bliskich po prostu nie stać na pokrycie kosztów nauki.

Dla dzieci z Chiraa szansa na naukę to wciąż luksus, nie codzienność

Gdy mieszkasz na wiejskich terenach Ghany, sama droga do szkoły bywa próbą sił. Kilkukilometrowy marsz w palącym słońcu lub w ulewnym deszczu to dopiero początek. Na miejscu często czeka budynek bez prądu i sanitariatów, brak podręczników, a nierzadko... lekcje prowadzone wprost pod gołym niebem, w cieniu drzewa.

Na tym tle szkoła Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Chiraa jest prawdziwą wyspą nadziei. Stanowi całkowite zaprzeczenie wiejskiej codzienności Ghany. Oferuje dzieciom bezpieczne, nowoczesne zaplecze edukacyjne, stymulujące salce lekcyjne oraz troskliwą, doskonale wykształconą kadrę nauczycielską, która z pasją dba o potencjał każdego malucha.

I choć Ghana robi kroki naprzód, to dla wielu najuboższych dzieci z okolic Chiraa edukacja w tak wyjątkowym miejscu wciąż pozostaje przywilejem, na który ich rodzin po prostu nie stać.

Dlaczego wiejskie szkoły stoją przed szklanym murem?

Obecność w ławce nie oznacza nauki. Wiele dzieci spędza w standardowych szkołach długie lata, a mimo to nie potrafi sprawnie czytać, pisać ani liczyć. Wyniki państwowych sprawdzianów są alarmujące – większość uczniów z uboższych rejonów nie osiąga nawet podstawowego poziomu kompetencji.

Analfabetyzm zbiera żniwo. Zjawisko tzw. „ubóstwa edukacyjnego” sprawia, że dzieci nie rozumieją prostych tekstów pisanych, co paraliżuje ich szanse na jakąkolwiek wyższą edukację czy dobrą pracę w przyszłości.

Bariery, które dzielą najmocniej:

  • Bieda i wieś. To tutaj najwięcej dzieci nigdy w życiu nie przekracza progu szkoły.
  • Płeć. Dziewczęta znacznie szybciej tracą szansę na naukę, zmusza je do tego sytuacja domowa lub wczesne małżeństwa.
  • Niepełnosprawność. Dla dzieci z niepełnosprawnościami brak podjazdów, specjalistycznych materiałów czy przeszkolonej kadry oznacza całkowite wykluczenie.
  • Dramatyczny brak zaplecza. Większości wiejskich placówek brakuje podstawowych rzeczy: od bieżącej wody i toalet, przez zeszyty i podręczniki, aż po wykwalifikowanych nauczycieli.

Każde dziecko zasługuje na bezpieczną ławkę, książkę i nauczyciela, który da mu wiarę we własne możliwości. Dziewczęta z wiejskich domów, maluchy z ubogich rodzin i dzieci z niepełnosprawnościami nie potrzebują litości, potrzebują konkretnego wsparcia i inwestycji, które pozwolą im wyrwać się z kręgu biedy. To właśnie dlatego z całą determinacją walczymy o te maluchy – chcemy otworzyć przed nimi drzwi szkoły sióstr, na którą bez naszej i Twojej pomocy nigdy nie mogłyby sobie pozwolić.

Siostra Fides z Christabel, podopieczną drugiej grupy przedszkolnej

Każde wsparcie jest dla naszych podopiecznych krokiem w stronę bezpiecznej przyszłości. Możesz dołożyć jednorazową cegiełkę lub, do czego ciepło zachęcamy, ustawić stałą, miesięczną wpłatę.

Miesięczne wsparcie daje nam pewność, że dziecko nie zniknie z listy uczniów z dnia na dzień z powodu braku opłat, a ciepły posiłek i podręcznik zawsze będą na nie czekać.

Jak Twoja miesięczna wpłata realnie pomaga?

  • 35 zł miesięcznie – zapewnia jednemu dziecku czesne na cały rok szkolny.

  • 40 zł miesięcznie – gwarantuje dziecku ciepły posiłek każdego dnia w szkole.

  • 168 zł miesięcznie – to pełny pakiet troski (czesne, posiłki, transport i komplet podręczników na cały rok!).

Jeśli wolisz wpłacić kwotę skumulowaną (np. za semestr lub cały rok z góry), poniżej znajdziesz zestaw kosztów za semestr i rok szkolny.

Pełen koszt edukacji obejmujący czesne, posiłki, transport i opłaty szkolne za jednego ucznia wynosi:

  • 675 zł - koszt za jeden semestr
  • 2025 zł - koszt za cały rok (3 semestry)

Możesz wybrać regularną wpłatę miesięczną lub przelać dowolną, jednorazową kwotę. Twoja wpłata, niezależnie od wysokości, łączy się z innymi cegiełkami, tworząc dla dzieci z Chiraa realną szansę na lepszą przyszłość.

Siostra Aneta – nasza misjonarka w Ghanie

Czuwa na miejscu nad każdym wydatkiem, dając Ci pewność, że Twoje wsparcie idzie dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.

Siostra Aneta Grychnik – od 11 lat przebywam na misjach w Ghanie. Lubię pracę z dziećmi; przez 20 lat zajmowałam się nimi w polskiej szkole, a od dekady robię to w ghańskiej placówce. Zajmuję się dziećmi najmłodszymi: Kindergarten i Nuersery. Mam pod opieką zwłaszcza dzieci biedne z naszej szkoły, których rodzice nie są w stanie zapłacić za ich naukę. Poszukuję darczyńców, których datki pomogą pokryć koszty szkoły, czyli edukacji, jedzenia i transportu.

Każda zbiórka to realne historie konkretnych dzieci, których życie odmienia się dzięki Waszej życzliwości. W poprzednim roku szkolnym, dzięki Waszemu ogromnemu zaangażowaniu i otwartym sercom, udało się zebrać pełną kwotę 7571na czesne, dając 9 dzieciom szansę na bezpieczną i ciągłą naukę przez całe 3 semestry.

Dzięki temu wsparciu nasi podopieczni nie tylko bezpiecznie przebrnęli przez kolejny etap edukacji i uzyskali promocję do następnych klas, ale przede wszystkim zyskali poczucie stabilizacji, wiarę we własne możliwości i przestrzeń do rozwijania swoich talentów.

To, co udało się osiągnąć w zeszłym roku szkolnym, jest najlepszym dowodem na to, że nasza wspólna pomoc ma głęboki sens i przynosi trwałe owoce.

Dla dzieci z wiejskich okolic Chiraa w Ghanie szansa na naukę w dobrej, bezpiecznej szkole sióstr zakonnych to drzwiczki do zupełnie innego świata – świata, w którym znikają głód, niepewność i strach o jutro. Niestety dla większości z nich ta szansa jest poza zasięgiem wyłącznie z powodu biedy.

Właśnie dlatego po raz kolejny stajemy do walki o ich przyszłość. Zbieramy fundusze na cały nadchodzący rok szkolny dla grupy ośmiu konkretnych uczniów: Tracy, Isaiaha, Samsona, Christabel, Faustiny, Blessing, Kiliana oraz Gabriela.

Każda wpłata trafia bezpośrednio na to, co dla tej ósemki jest kluczem do normalności: opłacenie czesnego, bezpieczny dojazd do szkoły, komplet własnych podręczników oraz ciepły, pożywny posiłek, który dla wielu z nich bywa jedynym w ciągu dnia.

Te dzieci mają w sobie ogromną siłę, talent i chęć do nauki. Potrzebują jedynie kogoś, kto poda im dłoń i zdejmie z ich barków ciężar, którego nie powinny dźwigać. Pełny rok nauki jednego dziecka wraz ze wszystkim, czego potrzebuje, to średnio koszt 2 025 zł na cały rok, czyli 168 zł miesięcznie. Możesz też wesprzeć je dowolną, mniejszą kwotą lub dołożyć cegiełkę do samych posiłków czy transportu.

Nawet najmniejsza, regularna wpłata tworzy dla Isaiaha, Christabel i reszty dzieciaków bezpieczny fundament. Razem możemy sprawić, że znowu usiądą w szkolnej ławce i ze spokojem skupią się na tym, co najważniejsze – na marzeniach o swojej przyszłości.

Zobaczycie, jak maluchy z Chiraa tańczą do kultowego „W moim ogródecku”! Nauczyciele z Ghany stworzyli autorską choreografię do polskiego przeboju Rokiczanki.

Wybierz metodę płatności
Dane osobiste

Zapisz mnie do newslettera
Taksonomie

Całkowita kwota darowizny: 35zł One Time